Sztuka o dobroci

Joanna Krakowska
Blog
05 sty, 2021
2020

Eve Ensler to autorka Monologów waginy, które w 2002 roku wystawił Teatr Wybrzeże w reżyserii Aldony Figury. To był ważny spektakl i zagrano go kilkaset razy.

Eve Ensler nazywa się teraz V. Tak postanowiła w ubiegłym roku po napisaniu książki o ojcu, który wykorzystywał i maltretował ją w dzieciństwie: „Nie chciałam dłużej żyć z jego nazwiskiem ani z imieniem, które mi nadał”. 

V napisała też inne dramaty i więcej książek, jest także twórczynią ogólnoświatowej kampanii społecznej przeciwko przemocy wobec kobiet – Nazywam się Miliard (po angielsku: One Billion Rising). 

Ostatnio przez kilka miesięcy nagrywała rozmowy z pielęgniarkami i pielęgniarzami ze szpitali i oddziałów covidowych. Opowiadali jej o swoich codziennych zmaganiach, o chorych, o śmierci, o strachu, o wyzdrowieniach, o horrendalnych zaniedbaniach ze strony władz, braku właściwych środków ochrony, niedoborze sprzętu i skrajnej nieodpowiedzialności tych, co nie przestrzegają pandemicznych zaleceń.  

Na podstawie tych wywiadów V napisała sztukę That Kindness z podtytułem: „sztuka od i dla pielęgniarek i pielęgniarzy”. Ma najprostszą możliwą formę, składa się z przeplatających się autentycznych wypowiedzi, zręcznie przez autorkę uporządkowanych. Premiera odbyła się 17 grudnia na Facebooku, gdzie ciągle można ją obejrzeć. Aktorki i aktorzy – „wasi ulubieńcy” jak poinformowano w zapowiedzi, co okazało się zresztą zgodne z prawdą – nagrali swoje monologi na zoomie, ktoś później to zmontował, ktoś napisał piosenkę, dołożył na koniec prostą animację i napisy informacyjne. Ogląda się z przejęciem, zagrane jest świetnie, ma wartość dokumentu. Zapewne stanie się lub już jest częścią kampanii na rzecz zapewnienia personelowi medycznemu należytego bezpieczeństwa i ochrony, a może nawet częścią kampanii na rzecz jakości i dostępności służby zdrowia, skoro pandemia obnażyła jej katastrofalny stan.  

Ten tekst nie ma puenty i nie zaprasza do dyskusji ani o tym, dlaczego V zmieniła imię i nazwisko dopiero tak niedawno, ani czy słusznie, że zmieniła, ani czy Monologi waginy naprawdę były takie dobre, ani o tym, czy napisała później coś lepszego. A już na pewno nie zaprasza do wyrażenia opinii, czy aktorzy i aktorki miały prawo wcielić się w postaci sztuki, czy to w ogóle powinna być sztuka, dlaczego pielęgniarki nie wystąpiły same, kto co sobie uzurpuje i jaką ma z tego korzyść. 

Może kogoś zaciekawiła po prostu wiadomość, co nowego u Eve Ensler. 

Udostępnij

W zespole redakcyjnym „Dialogu” od 1999 roku. Jest historyczką teatru współczesnego. Pracuje w Instytucie Sztuki PAN. Wydała monografie „Mikołajska” (2011), „PRL. Przedstawienia” (2016), "Demokracja. Przedstawienia" (2019), "Odmieńcza rewolucja" (2020). Jest współautorką książek „Soc i sex” (2009) i „Soc, sex i historia” (2014), a także współredaktorką antologii „(A)pollonia. Twenty First Century Polish Drama and Texts for the Stage” (2014) oraz słownika „Platform. East European Performing Arts Companion” (2016). Wydała antologię tekstów dla teatru „Transfer!” (2015). Kierowała projektem "HyPaTia. Kobieca historia polskiego teatru" (www.hypatia.pl). Jako uczestniczka teatralnego kolektywu jest współautorką dwóch spektakli „Kantor Downtown” (2015) i „Pogarda” (2016).