Oczy

Dorota Jovanka Ćirlić
Blog
22 gru, 2020

Nigdy nie byłam w starej, prawdziwej Piwnicy pod Baranami, urodziłam się za późno, ale płytę, analogową, którą teraz można znaleźć na Facebooku, miałam bardzo długo. Z jej, Ewy Demarczyk, portretem.

Śpiewała „Masz takie oczy zielone, zielone jak letni wiatr...” Ona miała oczy czarne. Można było znaleźć w tych oczach tysiące barw. Malowała je perfekcyjnie, w stylu epoki. Ktoś już o tym napisał?

A czy ktoś napisał o tym, jak ruszała się – a właściwie nie ruszała – na scenie? Była perfekcjonistką. Pojawiała się i skupiała na sobie wzrok wszystkich obecnych. Bezbłędnie. Bez piór. Bez kreacji. Zawsze w czarnej sukni. I bez – jak to się mówi – niepotrzebnych wygibasów.

Uczcie się celebrytki śpiewające. Umiaru. Dystansu. I, przepraszam, sztuki.

Ktoś z was potrafi jeszcze zaśpiewać równie elektryzująco tę frazę: „Czy pamiętasz jak ze mną tańczyłeś walca…”?

Udostępnij

W zespole redakcyjnym „Dialogu” od  1977 roku. Zajmuje się polską dramaturgią oraz teatrem bałkańskim. Z wykształcenia magister filologii polskiej. Debiutowała w 1976 roku jako tłumacz literatur, teraz już byłej, Jugosławii. Od 1989 należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Współpracowała bądź współpracuje z czołowymi czasopismami polskimi. Przetłumaczyła ponad trzydzieści książek prozatorskich i tyleż sztuk teatralnych. Spolszcza także poezję i eseistykę. W 1998 roku otrzymała nagrodę Stowarzyszenia Autorów ZAiKS za najlepszy przekład w dziedzinie dramaturgii, w 2013 nagrodę za całokształt pracy translatorskiej.